Pacjenta przywieziono do szpitala z powodu nagłego, bardzo silnego bólu głowy w okolicy potylicznej, który wystąpił 2 godziny wcześniej w czasie aktywności seksualnej – dokładnie w chwili orgazmu.
Pacjentka zaczęła odczuwać napadowy ból umiejscowiony w obrębie lewego oczodołu i w jego okolicy. Początkowo napady bólu występowały 1–2 razy w ciągu dnia, ale po tygodniu ich częstość zwiększyła się do około 10 na dobę.
Od roku u kobiety występowały napadowe kurcze mięśni twarzy (głównie okrężnego ust) i palców rąk, trwające od kilkudziesięciu sekund do 90 minut, poprzedzone parastezjami.
Mnogość objawów klinicznych cukrzycy związanych z ostrymi i przewlekłymi powikłaniami tej choroby powoduje, że pacjenci jako uzasadnienie swoich dolegliwości wielokrotnie słyszą od lekarzy różnych specjalności: „to wszystko przez cukrzycę”.
Pacjentkę skierowano do poradni neurologicznej w ramach diagnostyki różnicowej stanu przedomdleniowego. Chora zasłabła, nie tracąc przytomności, w pozycji stojącej.
Pacjentkę przyjęto na oddział neurologiczny po krótkotrwałym napadzie drgawek uogólnionych.
72-letni emertyt problemy z pamięcią wiąże z podeszłym wiekiem i „arteriosklerozą”. Nie wykazuje objawów psychotycznych. W badaniu neurologicznym nie stwierdzono nieprawidłowości w obrębie ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego.
Ból neuropatyczny zgodnie z aktualnymi wytycznymi,definiuje się jako ból powstający w wyniku bezpośredniego uszkodzenia lub choroby dotyczącej somatosensorycznej części układu nerwowego.
Pacjentkę przyjęto na oddział neurologiczny z powodu silnego, uporczywego bólu głowy. Ból umiejscowiony był w okolicy potylicznej i promieniował do szczytu głowy, miał charakter rozsadzający i wyraźnie nasilał się w czasie pionizacji.
Pacjenta skierowano do poradni neurologicznej w celu diagnostyki nawracających epizodów utraty przytomności. Pierwszy epizod zauważyli nad ranem członkowie rodziny pacjenta: mężczyzna leżał nieprzytomny w łóżku, miał drgawki i przygryziony język.
Pacjenta przyjęto do szpitala po napadzie uogólnionych drgawek toniczno-klonicznych. Kilka godzin po napadzie pacjent był przytomny i zorientowany co do własnej osoby, ale spowolniały psychoruchowo i niezorientowany co do czasu i miejsca.
Przy przyjęciu chora była przytomna, a w badaniu neurologicznym stwierdzono niewielki niedowład połowiczy lewostronny, ośrodkowy niedowład lewego nerwu twarzowego, niezborność kończyn po stronie lewej oraz niepełne przywodzenie oka prawego.
28-letnią, praworęczną pacjentkę przyjęto do szpitala w celu diagnostyki ruchów mimowolnych. Od dzieciństwa występowały u niej ruchy lustrzane. W czasie ruchu dowolnego jedną ręką przeciwna kończyna wykonywała podobny, chociaż znacznie słabiej wyrażony ruch.
Badanie neurologiczne wykazało objawy wynikające z choroby mięśni – proksymalny niedowład kończyn dolnych oraz trudności w chodzeniu po schodach i wstawaniu z pozycji kucznej.
Pacjenta skierowano pilnie do szpitala z powodu występujących od kilku godzin zaburzeń mowy i asymetrii twarzy. Ponadto od 2 dni pacjent skarżył się na ból głowy i zgłaszał pogorszenie ostrości wzroku z nadwrażliwością na światło.
Mężczyznę skierowano do poradni przyklinicznej z powodu nieskuteczności leczenia przeciwkrzepliwego stosowanego w związku ze skrzepliną w uszku lewego przedsionka (LAA).
64-letnią pacjentkę przyjęto do szpitala z powodu postępującego od kilku godzin spowolnienia psychoruchowego z towarzyszącym pogorszeniem pamięci oraz zaburzeniami widzenia i równowagi.
Od 15. roku życia u pacjentki nawracały sporadycznie uogólnione napady toniczno-kloniczne z oddaniem moczu i przygryzieniem języka.
Pacjentkę przyjęto na oddział neurologiczny po pierwszym w życiu epizodzie utraty przytomności z uogólnionymi drgawkami toniczno-klonicznymi.
58-letnią pacjentkę z chorobą Wilsona rozpoznaną przed 20 laty przyjęto do kliniki w celu oceny efektów przewlekłego leczenia.