Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Skąd biorą się szacunki odsetka bezobjawowych przypadków zakażenia SARS-CoV-2?

16.03.2020
dr n. med. Piotr Sawiec

Opracował dr n. med. Piotr Sawiec

Jak większość lekarzy muszę odpowiadać na różne pytania pacjentów. Staram się przekazywać informacje podawane m.in. na stronach internetowych Medycyny Praktycznej (www.mp.pl/covid19/). Otrzymałem jednak pytanie, na które było mi bardzo trudno odpowiedzieć. Otóż w wielu komentarzach ekspertów przewija się informacja, że większość zakażeń przebiega bezobjawowo lub z łagodnymi objawami. Przebieg u osoby z dodatnim wynikiem testu na obecność SARS-CoV-2 można łatwo prześledzić. Skąd jednak informacja o odsetku przypadków przebiegających bezobjawowo, skoro nie badamy powszechnie osób bez objawów choroby, a skalę takich zakażeń w populacji będzie można dobrze ocenić dopiero po przeprowadzeniu dużych badań seroepidemiologicznych (wykrycie swoistych przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 w surowicy)?

Parę tygodni temu głośno było o statku „Diamond Princess” poddanym kwarantannie w Japonii z uwagi na wykrycie zachorowania na COVID-19 u jednego z pasażerów. Analiza zachorowań w tej grupie jest cenna, gdyż jest to aktualnie jedyna populacja zamknięta, którą w całości poddano badaniom wirusologicznym (ponad 3700 osób). Można przypuszczać, że ekspozycja tych ludzi na wirusa była bardzo duża. Pacjent, u którego wystąpiły objawy przebywał na statku łącznie 5 dni, przy czym jeszcze przez 2 dni po wystąpieniu objawów. W tym czasie już u kilkunastu pacjentów wystąpiły objawy choroby z gorączką.

Najbardziej kompletne dane pochodzą z 20 lutego br. (oficjalny raport japoński www.niid.go.jp/niid/en/2019-ncov-e/9417-covid-dp-fe-02.html). Do tego dnia pozwolono opuścić statek 1600 pasażerom, którzy spełniali następujące kryteria:

  1. zakończyli 14-dniowy okres obserwacji (kwarantanna w kabinie z osobą, u której nie wykryto wirusa)
  2. ujemny wynik badania RT PCR na obecność SARS-CoV-2 pod koniec tego okresu obserwacji
  3. brak objawów klinicznych w badaniu lekarskim pod koniec tego okresu.

strona 1 z 2

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Stacje sanitarno-epidemiologiczne i oddziały zakaźne w Polsce

Partnerem serwisu jest