MZ: Nie będzie żłobków, przedszkoli i szkół tylko dla zaszczepionych dzieci

07.08.2017
Małgorzata Solecka
Kurier MP

Ministerstwo Zdrowia nie podejmie apelu Naczelnej Rady Lekarskiej i nie zaproponuje zmian w przepisach, które wykluczyłyby przyjmowanie do publicznych placówek opiekuńczych i edukacyjnych dzieci, których rodzice odmawiają zgody na poddanie ich szczepieniom obowiązkowym. Resort uważa, że dziś obowiązujące przepisy są wystarczające, by wyegzekwować obowiązek szczepień.


Fot. pixabay.com

W lipcu prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało do ministra zdrowia o podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do wprowadzenia obowiązku przedstawienia przed przyjęciem do żłobka, przedszkola oraz szkoły zaświadczenia potwierdzającego wykonanie u dziecka szczepień obowiązkowych (p. NRL: przedszkola i szkoły tylko dla zaszczepionych dzieci).

Wiosną 2015 roku z podobną inicjatywą wyszło kilka samorządów. Pierwszy był Kraków (radny Łukasz Wantuch), potem Częstochowa (Jolanta Urbańska). Inicjatywę Łukasza Wantucha poparł wojewódzki inspektor sanitarny, w Częstochowie rada miasta przyjęła nawet odpowiedni projekt uchwały.

Obydwie inicjatywy zostały jednak zatrzymane. Uchwałę częstochowskich radnych unieważnił Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA). „Problematyka szczepień ochronnych jest regulowana w stosownej ustawie o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. W tych unormowaniach znajdują się stosowne instrumenty, przy wykorzystaniu których uprawnione do tego organy będą podejmowały działania zmierzające do egzekwowania obowiązku szczepień, łącznie z uruchomieniem postępowania egzekucyjnego” – to fragment z uzasadnienia wyroku. Sędzia (a wcześniej liczni prawnicy) Stanisław Nitecki zwracał również uwagę, że uchwała samorządu (prawo miejscowe) nie może wprowadzać regulacji zastrzeżonych dla ustawodawcy. Dwa lata temu większość prawników, którzy komentowali inicjatywy samorządowców spodziewała się takiego wyroku sądu administracyjnego, dodając że jedynym skutecznym sposobem wprowadzenia ograniczeń w dostępie do placówek opiekuńczych i szkolnych dla nieszczepionych dzieci są zmiany na poziomie ustaw. I nie ustaw oświatowych, tylko w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, bo miałoby to być jeszcze jedno narzędzie, służące po pierwsze zdrowiu publicznemu, po drugie – realizacji obowiązku szczepień.

Samorząd lekarski ocenił, że warto wrócić do tematu, zwłaszcza że takie właśnie rozwiązanie zostało dopiero co przyjęte we Włoszech – decyzja parlamentu zapadła w pierwszych dniach sierpnia (p. Włochy: jest nowe prawo dotyczące szczepień). W ślady Włoch idzie też Rumunia, gdzie szczepienia najprawdopodobniej będą warunkować również możliwość nauki w szkole (Włochy ograniczyły się do zamknięcia publicznych przedszkoli i żłobków przed niezaszczepionymi dziećmi).

Samorząd lekarski argumentował, że niewyrażenie zgody na szczepienie swoich dzieci stwarza zagrożenie dla zdrowia nie tylko tego dziecka, ale również dla innych dzieci mających z nimi kontakt, zwłaszcza w żłobkach, przedszkolach czy szkołach. – Stale zwiększająca się liczba rodziców odmawiających szczepienia swoich dzieci oznacza, że obowiązujące rozwiązania legislacyjne są nieskuteczne w egzekwowaniu tego obowiązku – podkreślili, dodając że proponowane rozwiązanie jest uzasadnione interesem publicznym, czyli potrzebą zapewnienia Polakom bezpieczeństwa zdrowotnego.

Odpowiedź ministerstwa jest negatywna. Choć Konstanty Radziwiłł wielokrotnie deklarował mocne wsparcie dla działań na rzecz szczepień, sam zresztą – jako pierwszy minister zdrowia – publicznie zaszczepił się przeciwko grypie, nie zdecydował się na podjęcie apelu władz samorządu lekarskiego (p. Minister zaszczepił się przeciw grypie. I zachęca do szczepień). Ministerstwo w przesłanej na początku sierpnia do NIL odpowiedzi stwierdza, że wszystkie narzędzia, potrzebne do realizacji obowiązku szczepień, znajdują się w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Wiceminister Zbigniew Król przywołał również orzeczenie WSA, który unieważnił uchwałę Rady Miasta Częstochowy. Dodał również, że „wprowadzenie dodatkowych przepisów uzależniających przyjęcie dziecka do placówki opiekuńczej (żłobek) lub oświatowej (przedszkole lub szkoła) od przedłożenia zaświadczenia potwierdzającego wykonanie u dziecka szczepień obowiązkowych mogłoby budzić wątpliwości co do realizacji konstytucyjnej zasady równego dostępu do opieki i edukacji”.

Zadaj pytanie ekspertowi

Masz wątpliwości w zakresie szczepień? Nie wiesz jak postąpić? Wyślij pytanie, dostaniesz indywidualną odpowiedź eksperta!

Konferencje i szkolenia

Kraków – 7–8 września 2018 r.: Krakowska Jesień Pediatryczna 2018 - Krajowa Konferencja Szkoleniowa, szczegółowe informacje »

Przegląd badań