Część 3. Jak rozmawiać z nastolatkiem, u którego podejrzewamy myśli samobójcze?
Dlaczego w przypadku nastolatków, którzy dokonują niesamobójczych okaleczeń, włączenie do leczenia rodziny pacjenta jest istotnym elementem procesu terapeutycznego? Wyjaśnia prof. Agnieszka Gmitrowicz.
Część 2. Samookaleczenia u nastolatka – jak rozmawiać, jak postępować?
Celem autorów niniejszego artykułu jest wyposażenie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w praktyczne zalecenia dotyczące postępowania w przypadku występowania samookaleczeń i myśli samobójczych u nastolatków.
Poza ryzykiem utraty życia, zachowania takie powodują utrwalenie niewłaściwego wzorca radzenia sobie z uczuciem napięcia i niepokoju, oddziałują na otoczenie – mogą być naśladowane lub powodować stygmatyzację osoby, która się okalecza. Ponadto samouszkodzenia mogą wywołać groźne infekcje – mówi prof. Agnieszka Gmitrowicz.
Wszystkie zachowania, które wiążą się z autoagresją, należy diagnozować – mówi prof. Agnieszka Gmitrowicz.
Odpowiada prof. Agnieszka Gmitrowicz.
Autorzy niniejszego badania podjęli próbę oceny skuteczności wczesnych interwencji skierowanych do rodziców dzieci i młodzieży zagrożonych rozwinięciem się dyssocjalnego zaburzenia osobowości.
Podstawową formą pomocy są oddziaływania psychospołeczne realizowane w ramach ośrodków i świetlic socjoterapeutycznych. Czasami konieczne jest skierowanie dziecka do zamkniętego ośrodka. Kiedy się tak dzieje? Kto o tym decyduje? Wyjaśnia lek. Magdalena Miernik-Jaeschke.
Reakcja na zachowania mieszczące się w pojęciu niedostosowania społecznego powinna zależeć od nasilenia, czasu trwania i potencjalnych skutków obserwowanych czynności podejmowanych przez młodego człowieka. Czy wystarczy pouczyć rodziców, czy też trzeba skontaktować się z odpowiednimi organami? Odpowiada lek. Magdalena Miernik-Jaeschke.
Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek,
zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.