Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

COVID-19: aktualna sytuacja, stan na 9 października 2020. Część 1

05.11.2020
prof. Jean-Louis Vincent, Katedra Intensywnej Terapii, Université Libre de Bruxelles, były przewodniczący Światowej Federacji Towarzystw Intensywnej Terapii i Europejskiego Towarzystwa Intensywnej Terapii
prof. Roman Jaeschke, McMaster University, Kanada

Profesor Jean-Louis Vincent, były przewodniczący Światowej Federacji Towarzystw Intensywnej Terapii i Europejskiego Towarzystwa Intensywnej Terapii, w rozmowie z prof. Romanem Jaeschke porusza temat sytuacji epidemiologicznej w Belgii oraz aktualnych standardów opieki nad chorymi na COVID-19 na oddziałach intensywnej terapii.

prof. Roman Jaeschke: Dzień dobry, witam w kolejnym odcinku McMaster Perspective. Mam ogromną przyjemność ponownie gościć profesora Jeana-Louisa Vincenta, który od wielu lat współtworzy wytyczne dotyczące opieki nad pacjentami w stanie krytycznym.

Panie profesorze, przez najbliższe 2 tygodnie będę pełnił dyżur na oddziale intensywnej terapii (OIT). Powiedzmy, że niewiele do tej pory słyszałem o COVID-19. Co według Pana powinienem wiedzieć i o czym pamiętać, wchodząc na oddział? A wcześniej może mógłby nam Pan opisać w kilku słowach aktualną sytuację w Belgii?

prof. Jean-Louis Vincent: Dziękuję. W Belgii znowu sytuacja robi się bardzo trudna. We wszystkich ośrodkach OIT są pełne. Sytuacja nas nie przerasta, bo jak Pan wie, mamy dość dużą liczbę łóżek na OIT, a nasz system opieki zdrowotnej jest dość dobry, więc na razie sobie radzimy, ale personel jest już zmęczony i obawia się gwałtownego napływu pacjentów. W tej chwili dajemy sobie radę, ale zaczynamy przewozić chorych między szpitalami, jeżeli widzimy, że w danym momencie jesteśmy zbyt obciążeni. Na marginesie, z przykrością przyjąłem decyzję burmistrza pewnego miasteczka niedaleko Brukseli, że nie będą więcej przyjmować chorych z innych regionów. To jest oczywiście całkowicie nie do przyjęcia. Na szczęście wśród pracowników ochrony zdrowia nadal panuje dobra atmosfera i staramy się pomagać sobie nawzajem.

Tak jak powiedziałem, sytuacja jest dość trudna. Dzisiaj zamknęliśmy kawiarnie i bary, bo naturalnie są to miejsca, które mogą sprzyjać transmisji wirusa, szczególnie kiedy ludzie wypiją kilka piw i prowadzą głośne, burzliwe dyskusje. Ale mamy duże obawy, bo nie możemy sobie pozwolić na kolejny lockdown – przede wszystkim młodzi ludzie nie zgodziliby się na to. Chcą żyć normalnie i mieć chociaż trochę rozrywki. Sytuacja robi się więc naprawdę trudna społecznie. Trudno o równowagę między względami medycznymi i tymi związanymi z jakością życia społecznego, trzeba między nimi balansować.

Mamy nowy rząd, który musi się tym zająć. A to nie lada wyzwanie. Wielu ludzi jest bardzo przygnębionych. Niektórzy uważają, że robimy za mało i że w każdej dziedzinie trzeba podjąć rygorystyczne działania, inni natomiast mają poczucie, że za dużo jest obostrzeń i że trzeba przyjąć do wiadomości istnienie COVID-19 i to, że część ludzi umrze. Może najsłabsi nie przeżyją, ale reszta nadal będzie się cieszyć życiem i pracować prawie tak, jak dawniej. Tak aktualnie wygląda u nas sytuacja. Jest naprawdę trudna.

To bez wątpienia nowe doświadczenie dla naszego pokolenia.

Tak, z pewnością.

Wróćmy teraz do OIT.

Musimy pamiętać, że COVID-19 to nie tylko choroba układu oddechowego. Na początku skupialiśmy się na zespole ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Dziś już wiemy, że u pacjentów nie zawsze występuje ARDS – może się też rozwinąć niespecyficzna niewydolność oddechowa. Wprawdzie ci, u których dochodzi do zgonu, zazwyczaj mają bardzo ciężką niewydolność oddechową, ale ostatnie miesiące nauczyły nas, że COVID-19 to choroba ogólnoustrojowa obejmująca wszystkie narządy, w której przede wszystkim dochodzi do zapalenia śródbłonka naczyń z zaburzeniami krzepnięcia krwi.

Zarówno nasz zespół, jak i inni autorzy, publikowali serie przypadków opartych na badaniach sekcyjnych. My opublikowaliśmy niedawno artykuł w czasopiśmie „Critical Care”. Mamy sporo danych z sekcji, bo w naszej placówce i w ogóle w Belgii przeprowadza się dużo sekcji zwłok, dzięki czemu mogliśmy ocenić zmiany, jakie zachodzą we wszystkich narządach. Wiemy, że wirus może być obecny w całym organizmie, a przynajmniej jego RNA. Tak naprawdę bezpośrednią przyczyną zgonu chorych na COVID-19 może niestety być niewydolność wielonarządowa.

strona 1 z 2