Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

COVID-19: aktualna sytuacja, część 1 - strona 2

05.11.2020
prof. Jean-Louis Vincent, Katedra Intensywnej Terapii, Université Libre de Bruxelles, były przewodniczący Światowej Federacji Towarzystw Intensywnej Terapii i Europejskiego Towarzystwa Intensywnej Terapii
prof. Roman Jaeschke, McMaster University, Kanada

Wczoraj na przykład jeden z naszych pacjentów zmarł właśnie z powodu niewydolności wielonarządowej związanej z zespołem ciężkiego rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (DIC). Zastosowaliśmy u niego leczenie heparyną w pełnych dawkach, ale mimo to nastąpiła progresja i wytworzyły się liczne zakrzepy, m.in. w jelitach. Pomimo interwencji chirurgicznej doszło do uogólnionego niedokrwienia jelit. To prowadzi do jednego wniosku: należy stosować intensywne leczenie przeciwzakrzepowe. Nie mamy na ten temat prospektywnych badań klinicznych z randomizacją, ale dysponujemy licznymi publikacjami wskazującymi, że u pacjentów, u których włącza się leczenie heparyną w pełnych dawkach efekty leczenia mogą być lepsze niż u pozostałych. To po pierwsze.

Po drugie, korzystne działanie może wykazywać stosowanie glikokortykosteroidów, a w szczególności deksametazonu. Przynajmniej taki wniosek płynął z badania RECOVERY. Jednak, jak być może słyszał Pan podczas sympozjum ISICEM około 2 tygodni temu, pozostaje to po części kwestią dyskusyjną. Obecnie w druku jest kilka artykułów wstępnych i listów do redakcji – jeden ukaże się wkrótce w czasopiśmie „The Lancet”, a drugi w „Critical Care” – w których podważa się poniekąd wyniki badania RECOVERY. Rzeczywiście, niektóre aspekty tego badania budzą kontrowersje i podejrzenia. Nie same dane – dane to dane i można im wierzyć – ale ich interpretacja może być nieco bardziej skomplikowana, niż sugerowano w czasopiśmie „JAMA”. Niemniej, nadal jestem za stosowaniem deksametazonu.

A gdybym poprosił Pana o praktyczną radę dla osób, które nie znają tych wszystkich niuansów i nie czytają artykułów wstępnych? Z tego, co wiem, obecnie u pacjentów w stanie umiarkowanie ciężkim stosuje się glikokortykosteroidy, a ich włączenie uzależnia się od tego, czy pacjent wymaga tlenoterapii. Ponadto myślimy o leczeniu przeciwzakrzepowym, chociaż obecnie chyba nie stosuje się rutynowo pełnego leczenia przeciwzakrzepowego, o ile nie ma ku temu dodatkowych wskazań, jak np. incydenty zakrzepowo-zatorowe albo przynajmniej duże stężenie dimeru D. Jakie jest Pana podejście do tematu z praktycznego punktu widzenia?

Zgadzam się z tym, co Pan powiedział. Przede wszystkim jeżeli chcemy dalej stosować glikokortykosteroidy, na pewno część lekarzy będzie chciała powtórzenia oceny ich działania w prospektywnym badaniu klinicznym z randomizacją. Chcę przez to powiedzieć, że wnioski z poprzedniego badania nie są rozstrzygające. Tak czy inaczej, w naszej placówce podajemy deksametazon wszystkim hospitalizowanym pacjentom. Hospitalizowanym, czyli de facto wymagającym tlenoterapii, bo jaki jest sens hospitalizacji pacjenta, który jej nie potrzebuje? Takie przypadki są bardzo rzadkie. Zdecydowanie więc stosujemy deksametazon u pacjentów, którzy wymagają tlenoterapii.

Jeżeli chodzi o antykoagulację, to zgadzam się, że nie stosuje się pełnego leczenia przeciwzakrzepowego rutynowo u wszystkich chorych na COVID-19 przebywających na OIT – mówię o tych w stanie krytycznym. Nie jest ono standardem, ale stajemy się coraz bardziej liberalni. Raczej nie ograniczamy się wyłącznie do heparyny drobnocząsteczkowej podawanej podskórnie, o czym Pan wspomniał, szczególnie jeżeli pacjent ma zwiększone stężenie dimeru D, wskazujące na zachodzący proces fibrynolizy, albo jeżeli zostanie u niego rozpoznany jakiś rodzaj zaburzeń krzepnięcia. Z kolei małopłytkowość zazwyczaj nie jest ciężka, ale może wystąpić i wtedy też mogłaby zostać uwzględniona przy podejmowaniu decyzji. W każdym razie podejście do podawania heparyny chorym na COVID-19 zmieniło się na bardziej liberalne.

Liberalne, jeśli chodzi o podawanie heparyny niefrakcjonowanej czy drobnocząsteczkowej?

Można zamieniać heparynę drobnocząsteczkową na niefrakcjonowaną, podawaną dożylnie.

Ok. Na tym chwilowo zakończymy. Mamy do omówienia oczywiście jeszcze inne leki przeciwwirusowe i przeciwzapalne, ale nimi zajmiemy się w drugiej części. A tymczasem dziękuję bardzo za dziś i do zobaczenia.

strona 2 z 2

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest