Argument, że już dzisiaj wydajemy te 30 mld zł na prywatną służbę zdrowia, jest słaby, bo wydają ci, których na to stać – pisze w "Gazecie Wyborczej" Agata Nowakowska, komentując rządowe plany wprowadzenie ubezpieczeń dodatkowych.
Strategia stabilizacji i nieprzeprowadzania reform bankrutuje, PO w coraz większym stopniu nie spełnia oczekiwań swoich wyborców – uważa Agata Nowakowska, publicystka "Gazety Wyborczej". Rządowy brak wizji dotyczy m.in. ochrony zdrowia.
"Biznesy na służbie zdrowia będą robione" - mówiła kilka lat temu Beata Sawicka
Trudno mówić, że urząd Rzecznika Praw Pacjenta reprezentuje organizacje pacjenckie wobec administracji rządowej. My, pacjenci, mamy często wrażenie, że jest odwrotnie – chroni i reprezentuje urzędników wobec pacjentów i obywateli - napisał Piotr Piotrowski, inicjator i lider Porozumienia 1 Czerwca, w liście do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Od dłuższego czasu w kolejnych interpelacjach do ministra zdrowia próbuję się dowiedzieć, jakie są skutki dla pacjentów wprowadzenia nowej ustawy refundacyjnej.
Lepsza kondycja finansowa oraz konieczność konkurowania na wolnym rynku wymusiłyby utrzymywanie należytego standardu usług. To chyba lepsze rozwiązanie niż proponowane przez NFZ wykreślenie obowiązujących obecnie przepisów o obowiązkowej kontroli co 5 lat.
Obecny demokratyczny Rząd RP płaci lekarzom mniej niż rząd komunistyczny! A przecież dla komunistów lekarz to był nieomal wróg klasowy.
Pod koniec ubiegłego tygodnia podczas konferencji "Priorytety i wyzwania 2013 w ochronie zdrowia" grono eksperckie polskiej ochrony zdrowia zastanawiało się nad naprawą polskiego systemu. Czy nasz system zdrowotny należy ratować w sposób ewolucyjny, czy już rewolucyjny? Zdania w tej kwestii były podzielone, jednak w odczuciach większości zmiany systemowe powinny zachodzić powoli i bezpiecznie. Niestety, nie ma już na to czasu, a rewolucja w ochronie zdrowia jest nieunikniona.
Logiczną wydaje się propozycja, żeby ze względu na ułomności eWUŚ nadal służył do sprawdzenia uprawnień pacjenta w dniu jego wizyty, nie będąc jedynym narzędziem służącym do weryfikacji list pacjentów w POZ.
Jest to kilka, nie tylko własnych, przemyśleń na temat obecnego i dalszego funkcjonowania opieki podstawowej. Pozwoliłem sobie podzielić je na trzy grupy: stan obecny, ocenę funkcji POZ oraz kilka założeń na przyszłość.
Niewątpliwie system wymaga diagnostyki i terapii. Hamankiewicz, nie dysponując badaniami diagnostycznymi, proponuje jednak terapię radykalną: amputować lekarzy rodzinnych a w ich miejsce przeszczepić internistów i pediatrów.
Ministrowi brakuje wizji, jasnego planu, mapy drogowej wyjścia z kryzysu systemu opieki zdrowotnej. Obawiam się, że obietnice ministra mogą podzielić los tych, złożonych w 2008 r. przez premiera Donalda Tuska podczas Białego Szczytu, które dotyczyły wzrostu składki o 1% od 2010 r. Mamy już 2013 rok, a obietnice wciąż nie zostały spełnione.
Dobrze, że Episkopat Polski, dokumentem "O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek", reaguje w chwili, kiedy to rozporządzeniem Ministra Zdrowia wprowadza się w Polsce nieetyczne procedury, łamiące prawo do życia embrionów ludzkich, dopuszczając ich selekcję w laboratoriach in vitro oraz ich zamrażanie, co i tak będzie skutkować ich późniejszym unicestwieniem.
Spośród wielu sentencji Homera jest też taka: Jeden doświadczony lekarz jest wart stu wojowników. Ileż w Polsce osób – także ja – chciałoby tak stwierdzić: Jeden doświadczony minister zdrowia jest wart stu lekarzy.
Mimo szumnych zapowiedzi ministra Arłukowicza "reforma NFZ" jest w powijakach, tak że nawet nie można ustalić terminu jej wprowadzenia.
Ograniczenie dyskusji do zaniedbań i braku empatii ze strony kilku osób to wygodne rozwiązanie, bo zwalnia polityków z konieczności naprawiania tego, co jest złe w systemie. Tymczasem lekarze od lat poddawani są presji swoich zwierzchników, by lecząc chorych, nie narażać swojej placówki na straty – pisze w "Gazecie Wyborczej" Elżbieta Cichocka.
Czy wiecie Państwo, że dziś jest Międzynarodowy Dzień Teatru? W związku z tym dniem MZ razem z NFZ zafundowali nam - lekarzom POZ darmową tragifarsę i zepsuli eWUŚ w okresie zwiększonej zachorowalności na infekcje górnych dróg oddechowych i "szału receptowego" przed świętami celem dostarczenia nam rozrywki.
Przedstawiona przez ministra Arłukowicza strategia działań reformatorskich do 2015 r. ma polepszyć dostęp do świadczeń medycznych, poprawić efekty leczenia i podnieść jego jakość. Jednak słuszne hasła często zamieniają się w dodatkową udrękę dla pacjentów – pisze w "Gazecie Wyborczej" Elżbieta Cichocka.
Średnia wieku polskich lekarzy ciągle rośnie. W wielu miejscach przychodnie poz nie pracują z powodu braku lekarza. Z tego samego powodu zamykane są oddziały szpitalne.
Marzeniem jest doczekanie się ministra, który nie pali, biega, ćwiczy i pokazuje społeczeństwu, jak należy dbać o zdrowie i je szanować. Jak należy walczyć z nałogami. Dobrze byłoby, aby Polacy mieli takiego ministra, który będzie przykładem zdrowego stylu życia, który naprawdę pokaże, że jest ministrem zdrowia, a nie choroby.