Za 5 lat duża grupa chirurgów z pokolenia wyżu chirurgicznego, w tej chwili w wieku emerytalnym, ale cały czas aktywna zawodowo, zrezygnuje z pracy – alarmuje prof. Tomasz Banasiewicz.
Jeżeli nie powstanie w Polsce przynajmniej sześć dużych centrów symulacji medycznej dla celów szkolenia podyplomowego specjalizacji zabiegowych, to nadal będziemy tkwili w poprzedniej erze – mówi prof. Wiesław Tarnowski, prezes-elekt TChP.
Szpital im. Biegańskiego w Łodzi jest jednym z nielicznych w Polsce, w którym przeprowadzane są zabiegi 3D.
19 lipca 2024 r. w Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im A. Jurasza w Bydgoszczy nastąpiło pobranie nerki od dawcy żywego przy pomocy robota chirurgicznego da Vinci.
Centrum Edukacyjne Robotyki Operacyjnej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie jako jedyny ośrodek ma w kraju w swoim zespole dwóch proktorów (certyfikowanych lekarzy szkoleniowych) z zakresu chirurgii w systemie chirurgii robotowej da Vinci.
Szukamy serca od dawcy ważącego od 7 kg do 15 kg. Wprawdzie nasz mały pacjent ma grupę krwi 0, ale aby dać mu większą szansę, jesteśmy przygotowani do tego, aby przeszczepić mu serce obcogrupowe – apeluje prof. Mariusz Kuśmierczyk z WUM.
Roboty nie są autonomicznymi bytami, które same przeprowadzają operacje. Zawsze na końcu urządzenia musi być operator – mówi prof. Piotr Radziszewski, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej WUM.
Alarm dotyczący sytuacji krajowej chirurgii od lat jest stanem permanentnym. Czarę goryczy przelała decyzja NFZ ogłoszona pod koniec ubiegłego miesiąca dotycząca modyfikacji wyceny procedur chirurgicznych.
Chirurdzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie wykonali tysięczną operację w asyście robota da Vinci. Korzystają z jego pomocy pięć dni w tygodniu. W kolejce na zabieg pacjenci czekają miesiąc.
Przedstawiciele AOTMiT, NFZ oraz Towarzystwa Chirurgów Polskich zgodzili się, żeby nowe wyceny świadczeń w chirurgii weszły w życie w zaplanowanym terminie. Jednocześnie powołana zostanie specjalna grupa robocza, która jeszcze raz przyjrzy się wycenie pięciu grup świadczeń.