Eksperci apelują o szczepionki przeciw pneumokokom dla wszystkich dzieci

Data utworzenia:  24.04.2014
Aktualizacja: 25.04.2014

Do programu powszechnych szczepień ochronnych w Polsce należy włączyć szczepionki przeciwko pneumokokom – stwierdzili eksperci 24 kwietnia podczas debaty PAP.

Szczepienia przeciwko pneumokokom wprowadzono w Polsce w 2008 r., a w 2012 r. stały się one dostępne dla wcześniaków - przypomniała prof. Teresa Jackowska z Zarządu Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. "Teraz dążymy do tego, aby – zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia – wprowadzono je dla wszystkich dzieci od drugiego miesiąca życia" – powiedziała.

Obecnie na rynku dostępne są dwie szczepionki – 10- i 13-walentna, które różnią się składem i działają na odmienne rodzaje pneumokoków. Z danych z ostatnich pięciu lat wynika, że stosowanie szczepionki 10-walentnej u dzieci do drugiego i piątego roku życia ograniczyłoby liczbę zakażeń odpowiednio o 63 proc. i 63,6. W przypadku szczepionki 13-walentnej byłoby to odpowiednio 81,6 proc. i 82,4 proc. – poinformowała prof. Anna Skoczyńska z Rady Naukowej Narodowego Instytutu Leków.

"W oparciu o wyniki badań potwierdzających wyższą skuteczność terapeutyczną szczepionki 13-walentnej nad 10-walentną, w przypadku decyzji ministra zdrowia o objęciu refundacją szczepionek przeciwko pneumokokom, należy rozważyć (...) utworzenie dla obu szczepionek oddzielnych grup limitowych" - twierdzi ekspert ochrony zdrowia Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego, którego opinię odczytano w czasie debaty. Takie rozwiązanie - uważa ekspert - pozwoli zwiększyć dostępność do skuteczniejszej profilaktyki.

Zdaniem konsultanta woj. mazowieckiego w dziedzinie immunologii prof. Ewy Bernatowskiej zrównanie cen dwóch szczepionek o różnej efektywności byłoby po prostu niesprawiedliwe. "Wydaje mi się, że odrębne grupy limitowe to jest coś, co we właściwy sposób zróżnicuje te dwie szczepionki" - zauważyła.

Poważnym problemem w leczeniu zakażeń wywołanych przez pneumokoki jest ich oporność na antybiotyki. Do niedawna - głównie na penicylinę, ale obecnie coraz częściej za zakażenia odpowiadają szczepy wielooporne. "Jeśli chodzi o dzieci do piątego roku życia, to w ostatnim roku aż 40 proc. szczepów izolowanych od tych dzieci stanowią szczepy niewrażliwe na penicylinę. Podobny procent to szczepy niewrażliwe na inne antybiotyki. Gdybyśmy stosowali szczepionki, to w przypadku 10-walentnej można by zapobiec 52,6 proc., a w przypadku 13-walentnej – aż 94 proc. zakażeń wywołanych przez pneumokoki oporne na penicylinę" – podkreślała prof. Skoczyńska.

Właśnie ze względu na lekooporność większego znaczenia nabiera profilaktyka zakażeń. "Szczepiąc dzieci, ograniczamy nosicielstwo w społeczeństwie, wśród dzieci żłobkowych – nawet o 60 proc. Chronimy nie tylko dzieci, ale i dziadków (seniorzy również należą do grupy ryzyka - PAP)" – mówiła prof. Skoczyńska.

Według p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego Marka Posobkiewicza szczepienia są "bardzo dobrą i ważną formą inwestycji w zdrowie". "Wkład materialny, jaki włożymy w szczepienia, będzie miał bardzo dobre odzwierciedlenie w zdrowiu jednostki i populacji" - podkreślił.

Zdaniem Posobkiewicza pneumokoki będą w naturalny sposób wchodzić w kalendarz szczepień, który w Polsce i na świecie w naturalny sposób ewoluuje. Szukając sposobu finansowania szczepień powszechnych warto jest szukać "także innych płatności, oprócz budżetu państwa", np. na poziomie samorządów - sugerował Posobkiewicz.

Według WHO pneumokok w 2005 r. spowodował w sumie ok. 1,6 mln zgonów, w tym od ok. 700 tys. do miliona zgonów u dzieci poniżej pięciu lat. "Pneumokoki są wszędzie. Większość ludzi ma je w nosogardłach. Wśród dzieci ze żłobków nosicielami jest aż 60 proc., podobnie w domach dziecka. Nosicielstwo u dzieci przebywających w domu wynosi 20 proc." – zaznaczała prof. Skoczyńska, powołując się na dane z Polski.

Polskie dane dotyczące zakażeń pneumokokowych są niedoszacowane - uważają eksperci. "Dopiero aktywne monitorowanie wskazuje, że tych zachorowań jest dużo więcej, a nosicielstwo jest o wiele większe niż mówiono; chorują zarówno dzieci małe i osoby dorosłe" – zaznaczyła prof. Jackowska.

Debatę "Szczepienia w Polsce - oczekiwane zmiany, realne zagrożenia" zorganizowano w ramach serwisu Nauka i Zdrowie PAP w związku z rozpoczęciem Europejskiego Tygodnia Szczepień, który trwa od czwartku do końca kwietnia.

Konferencje MP
  • Jesień Pediatryczna 2026
    XXV Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Neonatologia 2026
    Obejrzyj wykłady
    • antybiotykoterapia w neonatologii
    • toksykologia prenatalna – implikacje kliniczne
    • wstrząs, hipotensja, PDA – decyzje hemodynamiczne
    • wsparcie oddechowe noworodka
    • bezdech i sinica

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.