Jeżeli 600 osób pod respiratorami w 40 mln państwie chwieje systemem publicznego lecznictwa, to świadczy to przede wszystkim o bardzo złym stanie tego lecznictwa - pisze Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.
Niemal 10 tysięcy. I lepiej, na pewno, co najmniej przez dwa, może trzy tygodnie nie będzie. A co dalej? Wszystko zależy od tego, jak Polacy podejdą do już wprowadzonych obostrzeń. I do kolejnych, które są – nie ma co kryć – nieuniknione.
Nic nie wskazuje, by rząd miał strategię walki z pandemią. Ale nawet jeśli ta strategia jest, na pewno brakuje zdolności, koncepcji i możliwości jej werbalizacji. W sferze komunikacji zapanował chaos, który jest dodatkowym czynnikiem ryzyka. Nie wiadomo, kogo słuchać. Nie wiadomo, w co – i komu – wierzyć.
Jestem lekarzem pracującym w powiatowym SOR. Nie chcę komentować skandalicznej wypowiedzi wicepremiera Sasina na temat naszego strachu i braku zaangażowania. Zamiast tego proponuję trzy rozwiązania, dzięki którym medycy będą mogli bać się mniej.
Marzeniem polityków jest szpital, w którym nie trzeba by płacić lekarzom, a wszystkie pieniądze można by przeznaczyć na leczenie. Tak, tak – dla wielu polityków pieniądze na pensje personelu medycznego to nie pieniądze na leczenie, ale pieniądze zmarnowane – uważa Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.
Nie liczba potwierdzonych w sobotę przypadków zakażeń, a wskaźnik tej liczby względem wykonanych testów powinien rozbrzmiewać jak syrena alarmowa w głowie decydentów i wszystkich, którzy analizują przebieg pandemii.
Przez ostatnie tygodnie redakcja Kuriera MP publikowała w częściach nasz tekst „Czy koronawirus wymusi zmiany w systemie?”. Doczekał się on licznych komentarzy, zarówno emocjonalnych, jak i merytorycznych.
Naukowcy z Cornell University przeanalizowali 38 milionów anglojęzycznych artykułów na temat pandemii i odkryli, że inicjatorem największej liczby fake newsów dotyczących koronawirusa jest prezydent USA. Kilka godzin po opublikowaniu tych informacji okazało się, że Donald Trump i jego żona uzyskali pozytywny wynik testu.
Projekt rozporządzenia zawiera kilka błędów i wątpliwości, o których warto rozmawiać jak najszybciej, zanim stanie się normą, do której będziemy się musieli stosować.
Oskarżenia kierowane w stronę pacjentów służą wyłącznie rozproszeniu odpowiedzialności za stan systemu ochrony zdrowia – pisze w liście otwartym ws. obarczania pacjentów odpowiedzialnością za niesprawność systemu ochrony zdrowia w dobie epidemii Dorota Korycińska, prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej.
Zwiększenie liczby zakażeń SARS-CoV-2, połączone ze wzrostem liczby hospitalizowanych zaczyna zagrażać wydolności opieki zdrowotnej. Ciągle tworzone są nowe strategie walki z wirusem, ale wydają się one szalenie nieefektywne - pisze Maciej Biardzki.
Zawód lekarza ma swoją specyfikę i nikt nie orientuje się w niej jak lekarze. Ostateczne decyzje i tak należeć będą do rządu i parlamentu, ale robocze negocjacje powinny odbywać się z zachowaniem poszanowania podmiotowości zainteresowanych stron (i zdrowego rozsądku).
Nierówności ekonomiczne, geograficzne, transportowe. Epidemia pogłębiła znane od lat deficyty, ale dzięki temu możemy postawić dziś jasną diagnozę problemu i wspólnie zabrać się do pracy – uważa Stanisław Maćkowiak, prezes Federacji Pacjentów Polskich.
Nie ma wątpliwości: jesteśmy w fazie wznoszącej krzywej epidemii. Jak będą wyglądać kolejne tygodnie i miesiące, zależy przede wszystkim od nas samych.
Obecnie płacimy za wykonywanie procedur, praktycznie bez względu na ich wynik, a i czasami za sensowność wykonania. Dlatego konieczna jest zmiana sposobu płacenia za to, co robią jednostki ochrony zdrowia. IX, ostatnia część cyklu "Czy koronawirus wymusi zmiany w systemie".
Pojawiają się dokumenty podkreślające konieczność wspólnych działań dotyczących różnych szpitali, różnych właścicieli; pytanie, co z nich zostaje? VIII część cyklu "Czy koronawirus wymusi zmiany w systemie".
Antonov An-225 Mrija przyleciał do przyleciał do Polski w blasku reflektorów. Największy samolot transportowy na świecie witał premier Mateusz Morawiecki, prezes KGHM Polska Miedź S.A. Marcin Chludziński, wicepremier Jacek Sasin. Niestety, gdy zaczęliśmy pytać o więcej szczegółów dotyczących tego transportu, samolot szybko zniknął z ich radarów.
Zjednoczona Prawica przetrwa czy będzie najpierw rząd mniejszościowy a potem przyspieszone wybory? Możliwy jest każdy scenariusz. I każdy niesie określone konsekwencje dla ochrony zdrowia. W większości – negatywne.
Piątek – 20 tysięcy testów. Sobota – 1002 potwierdzone przypadki zakażenia. Polska ma najlepszą efektywność w przeprowadzaniu testów – tłumaczy rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Czy to prawda?
17 września może się okazać ostatnim dniem rządu większościowego Zjednoczonej Prawicy. PiS, otwierając projektami poselskimi dwa fronty w ramach swojego obozu, doprowadziło do największego od pięciu lat kryzysu politycznego. Pytanie, czy skończy się to przedterminowymi wyborami, jest bardzo zasadne. I niewykluczone, że Jarosławowi Kaczyńskiemu o to właśnie chodziło.