Szumowski: rząd jest przeciwny zniesieniu obowiązku szczepień

03.10.2018
MSol
Kurier MP

W środę późnym popołudniem odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy znoszącego obowiązek szczepień ochronnych dzieci (p. Sejm zajmie się projektem ustawy o zniesieniu obowiązku szczepień). – Dobrowolność szczepień jest groźna. Ministerstwo Zdrowia i rząd mają negatywne stanowisko wobec tego projektu – powiedział dziennikarzom minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta

Obywatelski projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, pod którym ruchy antyszczepionkowe zebrały ponad 120 tysięcy podpisów, przewiduje m.in. zniesienie obowiązku szczepień ochronnych i wprowadzenie zasady dobrowolności.

– Jeżeli wyszczepialność w populacji zmniejszy się poniżej określonego poziomu, będziemy mieli epidemie. Nasze rodziny, nasze dzieci będą umierały. Do tego nie możemy dopuścić – mówił Łukasz Szumowski. Podkreślał, że część rozwiązań, jakie zawiera projekt (na przykład informowanie o niepożądanych odczynach poszczepiennych czy badanie dziecka przed szczepieniem) jest słuszna, ale problem polega na tym, że przepisy już dziś przewidują ich stosowanie – zmiana prawa nie jest więc potrzebna. Natomiast główny postulat, czyli wprowadzenie dobrowolności szczepień, jest po prostu niebezpieczny, grozi powrotem groźnych chorób (p. WHO: Ponad 41 tysięcy przypadków odry w Europie w pierwszej połowie roku).

Pytania dotyczące szczepień pojawiły się podczas konferencji prasowej poświęconej pilotażowemu programowi leczenia udarów mózgu, w której uczestniczyła prof. Danuta Ryglewicz, konsultant krajowy ds. neurologii. Przypomniała ona, że jeszcze trzydzieści lat temu podczas epidemii odry nie należały do rzadkości przypadki, gdy do szpitali specjalistycznych trafiały dzieci z podostrym stwardniającym zapaleniem mózgu – chorobą nieuchronnie prowadzącą do śmierci, jednym z najgroźniejszych powikłań tej choroby (p. Czy zapadalność na SSPE jest niedoszacowana?). – Dziś takich przypadków nie mamy – podkreśliła.

Łukasz Szumowski przypominał, że choć rzeczywiście są kraje, w których szczepienia nie są obowiązkowe, to jednocześnie działają w nich mechanizmy, które zachęcają i mobilizują rodziców do szczepień. Na przykład przyjmowanie do żłobków i przedszkoli tylko dzieci z kompletem szczepień (p. Włochy: jest nowe prawo dotyczące szczepień).

Jednocześnie podkreślił, że resort zdrowia nie prowadzi prac ani nie będzie forsował rozwiązań, proponowanych przez autorów innego obywatelskiego projektu ustawy, pod którym w tej chwili zbierane są podpisy. Projekt ten zakłada wprowadzenie zmian w prawie, które pozwolą na to, aby jednym z kryteriów przyjęć dzieci do żłobków i przedszkoli była realizacja szczepień zgodnie z obowiązującym programem. – Na razie chcemy się opierać na metodzie przekonywania i przypominania o dobrodziejstwach szczepień – stwierdził.

W ostatnich dniach obywatelski projekt na rzecz przyjmowania do placówek opiekuńczo-wychowawczych wyłącznie dzieci zaszczepionych poparła Naczelna Rada Lekarska.

Zobacz także

Reklama

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Przegląd badań