Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Choroby proktologiczne u kobiet w ciąży i połogu

Choroby proktologiczne u kobiet w ciąży i połogu

28.02.2014
dr hab. n. med. P. Wałęga,1 lek. M. Romaniszyn,2 dr n. med. P. Wręczycka-Cegielny3

1III Klinika Chirurgii Ogólnej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie, 2Oddział Chirurgii Ogólnej Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza w Krakowie, 3Oddział Ginekologiczno-Położniczy Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza w Krakowie

Wprowadzenie

Nie od dziś wiadomo, że ciąża jako stan fizjologiczny w żaden sposób nie chroni przed chorobami wymagającymi interwencji chirurgicznej. Stąd właściwie każdy chirurg co najmniej raz spotka się w swojej praktyce zawodowej z ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego czy pęcherzyka żółciowego u pacjentki w stanie błogosławionym, co może się okazać nie lada wyzwaniem w trakcie ostrego dyżuru.
Z kolei jeżeli chodzi o dolegliwości stricte proktologiczne, to ciąża stanowi wręcz czynnik ryzyka rozwoju wielu chorób, z którymi pacjentka może się zgłosić do poradni proktologicznej jeszcze przed rozwiązaniem. Wiąże się to ze zmianami w fizjologii i anatomii ciężarnej kobiety, które wpływają – nierzadko dość znacząco – na funkcjonowanie przewodu pokarmowego i dna miednicy.
Wypróżnienia przy dużym parciu, zaparcia lub wolne stolce występują u 30–60% pacjentek w ciąży (zwłaszcza w I trymestrze) jak również w połogu. Ponadto niekontrolowaną ucieczkę gazów lub brudzenie bielizny sygnalizuje nawet 30% ciężarnych (częściej w III trymetrze).1
Problemem samym w sobie jest już to, że tego rodzaju dolegliwości są traktowane marginalnie w piśmiennictwie oraz w praktyce klinicznej zarówno przez proktologów jak i położników-ginekologów. Również same pacjentki – wstydząc się przyznać do kłopotliwych przypadłości, a także wychodząc z założenia, że „w ciąży to normalne” czy też że „po porodzie samo przejdzie” – nie sygnalizują obserwowanych u siebie objawów lekarzowi sprawującemu nad nimi opiekę.
Niniejsze opracowanie ma na celu ogólne przybliżenie niuansów chorób proktologicznych w okresie ciąży i połogu, a przede wszystkim zwrócenie uwagi lekarzy zajmujących się ciężarnymi na objawy i dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

Fizjologia i anatomia

Najbardziej widoczną zmianą u ciężarnej jest powiększenie macicy. Narząd ten z wyjściowej masy około 70 g osiąga masę do 1100 g przy objętości 5 litrów, powodując znaczące zmiany relacji anatomicznych narządów jamy brzusznej i miednicy.2 Zjawisko to, wraz z relaksacyjnym działaniem progesteronu – hormonu podtrzymującego ciążę – na mięśnie gładkie cewy pokarmowej wydłuża czas pasażu jelitowego. Dodatkowo progesteron hamuje wydzielanie motyliny – hormonu wytwarzanego w jelicie cienkim. Motylina odpowiada za stymulację skurczu błony mięśniowej jelit, regulując ich motorykę.
Jedną z podstawowych zmian adaptacyjnych jest zwiększenie objętości krwi krążącej, zarówno osocza jak i elementów morfotycznych krwi, co łączy się z tak zwaną niedokrwistością ciężarnych. Stąd też częste stosowanie preparatów żelaza, których działaniem niepożądanym są zaparcia lub ich nasilenie. Dodatkowo w okresie ciąży w przewodzie pokarmowym zwiększa się resorpcja zwrotna wody, co powoduje zagęszczenie stolca.2 W następstwie zmian hormonalnych oraz mechanicznego ucisku poprzez rozwijającą się ciążę zmieniają się parametry biometryczne dna miednicy. Dochodzi do obniżenia pęcherza moczowego, szyjki macicy oraz odbytu (zwłaszcza w III trymestrze), co potwierdza ultrasonografia 3D. Jak wykazują badania Chana i wsp., u 95% ciężarnych znamiennie obniża się przejście odbytniczo-odbytowe, co jest znamiennym czynnikiem ryzyka wystąpienia objawów anorektalnych (zwłaszcza w III trymestrze).3
Nie bez znaczenia pozostaje zwiększenie masy ciała ciężarnej, a nierzadko związane z tym osłabienie aktywności fizycznej, co także wpływa na czynność przewodu pokarmowego. Pacjentka po zajściu w ciążę, z przyczyn oczywistych, często drastycznie zmienia dietę. Nagła zmiana nawyków żywieniowych, następująca wraz z fizjologicznymi zmianami, często przynajmniej przejściowo je nasila.
Wszystkie wymienione aspekty prowadzą do wystąpienia lub nasilenia objawów anorektalnych.

Zaparcie

Zaparcie to dominująca dolegliwość ze strony przewodu pokarmowego, którą zgłaszają ciężarne. Szacuje się, że problem dotyczy nawet 38% kobiet ciężarnych (vs. 7% u nieciężarnych).4,5 Szczególnie nasilone zaparcie występuje u kobiet, u których trudności z wypróżnieniem występowały jeszcze przed ciążą. Do elementów diagnostyki należy zebranie dokładnego wywiadu pod kątem tego, co pacjentka rozumie przez zaparcie; należy różnicować bowiem zmniejszenie częstości wypróżnień od trudności z ewakuacją stolca.6 Patomechanizm spowolnienia pasażu przez przewód pokarmowy jest związany z wcześniej wymienionymi czynnikami (połączenie zmian hormonalnych, zmiany nawyków, diety, a także stosowanych leków i suplementów). Trudności z samym aktem wypróżnienia mogą mieć natomiast podłoże anatomiczne, związane ze zmianami w konfiguracji narządów miednicy, uciśniętych przez powiększającą się macicę.

Leczenie zaparcia jest trudne ze względu na ograniczone możliwości farmakoterapii. Środki przeczyszczające działające drażniąco na receptory przewodu pokarmowego mogą prowokować aktywność skurczową macicy. Ponadto antrachinony (glikozydy antrachinonowe), zawarte w popularnych preparatach opartych na bazie kory kruszyny pospolitej, liści senny (Senna siamea) czy aloesu (Aloe Vera) mogą mieć potencjalnie działanie teratogenne. W pojedynczych badaniach stwierdzono brak negatywnego wpływu preparatów senny na przebieg ciąży i rozwój płodu, ale jak dotąd nie dysponujemy dostateczną liczbą wiarygodnych publikacji, aby ostatecznie to potwierdzić.7,8 Preparaty działające osmotycznie uznaje się za bezpieczne, należy tylko zwrócić baczną uwagę na potencjalne zaburzenia elektrolitowe związane z przesunięciami jonów przy stosowaniu niektórych preparatów. Wskazana i powszechnie stosowana jest laktuloza, uznawana za najbezpieczniejszy środek ułatwiający wypróżnienie, który jednak często bywa niewystarczający. Stosowanie parafiny doustnie również uważa się za bezpieczne, aczkolwiek przewlekłe przyjmowanie może prowadzić do niedoborów witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (parafina ogranicza ich wchłanianie z przewodu pokarmowego).9 Ogólnie rzecz biorąc, preferuje się środki zmiękczające stolec i zaleca picie dużej ilości płynów. Trzeba również zapewnić dostateczną podaż błonnika w diecie.
Powszechnie znany jest związek funkcjonowania przewodu pokarmowego z aktywnością fizyczną. Należy podkreślić, że położnicy z dużą rezerwą podchodzą do aktywności fizycznej kobiet w ciąży. Z badań wynika natomiast, że w przypadku ciąży niepowikłanej aktywność fizyczna (w tym ćwiczenia aerobowe) nie wpływa na częstość poronień, porodów przedwczesnych ani wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu płodu określanego akronimem IUGR (intrauterine growth restriction). Nawet ciężarne, które nie ćwiczyły przed ciążą regularnie, należy zachęcać do aktywnego stylu życia i regularnych treningów zgodnie z zaleceniami American Congress of Obstericians and Gynecologists. Zaleca się ciężarnym ćwiczenia o intensywności 70–85% maksymalnego tętna (wyliczonego wg wzoru: tętno maksymalne = 220 – wiek).10 Wysiłek fizyczny powoduje zmniejszenie przyrostu masy ciała (mniejsza zawartość tłuszczu w organizmie matki i płodu), zmniejszenie dolegliwości ze strony układu kostno-stawowego oraz lepszą tolerancję wysiłku i zmian zachodzących naturalnie w organizmie ciężarnej.

Choroba hemoroidalna

Choroba hemoroidalna dotyczy nawet 85% kobiet w III trymestrze ciąży.4 Ciąża i połóg stanowią najważniejszy czynnik ryzyka, a inne, takie jak zaparcia, niepełne wypróżnienie i niewłaściwe nawyki żywieniowe, również częściej odnotowuje się w ciąży. Patomechanizm aktywnej choroby hemoroidalnej to skutek jednoczesnego zaistnienia kilku następujących czynników:

  • zaleganie krwi żylnej spowodowane uciskiem wskutek zmiany stosunków anatomicznych (o czym wspomniano wcześniej);
  • wypadanie powiększonych już przed ciążą hemoroidów spowodowane zwiększoną ruchomością więzadełek Parksa;
  • przewlekłe stany zapalne kanału odbytu i dystalnego odcinka odbytnicy spowodowane zaleganiem stolca w odbytnicy.
Podstawowe zalecenia mające na celu złagodzenie objawów to: zmiana przyzwyczajeń higieniczno-dietetycznych, kontrola masy ciała, wysiłek fizyczny, właściwe nawodnienie.11 Ponownie należy podkreślić bardzo dużą rolę odpowiedniej ilości błonnika w diecie.12 Według dostępnych badań u pacjentek z chorobą hemoroidalną w wywiadzie bezpieczne i zasadne jest stosowanie preparatów zawierających diosminę bądź opartych na kłączu ruszczyka kolczastego (Ruscus aculeatus). W razie nasilenia objawów miejscowo stosowane leki, głównie o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym w sposób krótkotrwały łagodzą dyskomfort, ból i krwawienie. Z powodu małych dawek i ograniczonego wchłaniania mogą być stosowane przez ciężarne, jednak bezpieczeństwo ich używania w ciąży nie zostało właściwie udokumentowane.11
Leczenie zabiegowe można rozpatrzyć w przypadkach powikłanych: krwawiących, wykrzepionych lub masywnie wypadających krwawnic odbytu. Preferowane są wtedy procedury możliwie najmniej inwazyjne, ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego i bezpiecznego znieczulenia ciężarnej do zabiegu. Operację powinien wykonać doświadczony proktolog.13

Zakrzep brzeżny – zakrzepica okołoodbytowych splotów żylnych

W ustroju ciężarnej zachodzą zmiany biochemicznye powodujące nasilenie ryzyka rozwoju zakrzepicy. Stwierdza się między innymi zwiększenie aktywności czynników krzepnięcia (II, VII, VIII, X i czynnika von Willebranda) oraz fibrynogenu.2 Zmiany te z jednej strony mają na celu swoistą „profilaktykę” krwotoku położniczego, z drugiej jednak mogą doprowadzić do powstania zakrzepów, zwłaszcza w naczyniach, w których dochodzi do zastoju krwi. Do takich należą żylne sploty okołoodbytowe, w których wskutek ucisku ciężarnej macicy na dno miednicy przepływ krwi ulega spowolnieniu, a same sploty – poszerzeniu. Może to doprowadzić do powstania silnie bolesnego guzka zakrzepowego tuż na brzegu odbytu. Około 10% ciężarnych przed porodem i ponad 30% położnic po porodzie zgłasza objawy zakrzepicy w splotach zewnętrznych. Mały zabieg wycięcia lub nacięcia i ewakuacji zakrzepu w znieczuleniu miejscowym jest procedurą bezpieczną, w większości przypadków skuteczną i nie należy zwlekać z jej wykonaniem.

Szczelina odbytu

Zakrzepica w splotach zewnętrznych oraz szczelina odbytu to najczęstsze przyczyny bólu w okolicy odbytu u ciężarnych. Trudności z defekacją z przyczyn opisanych powyżej mogą prowadzić do powstawania mikrourazów w obrębie kanału odbytu, jednak w ciąży w naturalny sposób dochodzi do osłabienia napięcia zwieraczy odbytu, co w większości przypadków eliminuje podstawowy czynnik etiologiczny przewlekłej szczeliny odbytu.14 Dyschezja (utrudniona defekacja) to jednak znamienny czynnik ryzyka u 80% pacjentek ze szczeliną odbytu i 36% z zakrzepicą w ciąży i połogu.15 W razie pęknięcia anodermy odbytu o charakterze zbliżonym do ostrej szczeliny odbytu wystarczające powinny być zalecenia dietetyczne, nasiadówki mające na celu relaksację struktur anatomicznych oraz maści gojące stosowane miejscowo (z tlenkiem cynku lub alantoiną).
Często natomiast w ciąży dochodzi do zaostrzenia dolegliwości u pacjentek z zespołem przewlekłej szczeliny odbytu. Jest to związane z tendencją do zaparć w okresie ciąży. W odniesieniu do większości typowych specyfików stosowanych miejscowo w leczeniu szczelin nie dysponujemy wystarczającą liczbą badań oceniających bezpieczeństwo stosowania w ciąży; nie są więc zalecane, choć na przykład nitrogliceryna ma działanie tokolityczne, a więc potencjalnie korzystne lub co najmniej neutralne.16 Preparaty z nitrogliceryną są więc warunkowo dopuszczone do stosowania u pacjentek ciężarnych w przypadku, gdy pacjentka korzystała już wcześniej z preparatów zawierających donory tlenku azotu, dobrze je tolerowała i gdy przynosiły poprawę. Wskazana jest wówczas – ze względów bezpieczeństwa – zmniana stężenia nitrogliceryny w maści. W ostatnich latach zaleca się miejscową podaż maści z sukralfatem.

Ropień i przetoka odbytu

strona 1 z 2
Choroby proktologiczne u kobiet w ciąży i połogu
Zobacz także